Współczuję katu
Ciężki masz dzień przed sobą.
Oddać klucze,
kupić kwiaty dla pani Teresy,
zgubić kilka adresów,
odnaleźć kilka innych,
zadzwonić, oddzwonić,
spakować książki.
Nie brać żadnej cepelii,
obiecać to i owo niepotrzebnym ludziom,
wstrzymać spazm szklanką koniaku.

Zapalasz zapalonego papierosa,
ręka ci drży,
myślisz:
Może teraz!

Kobieta
odruchowo
poprawia łańcuszek
z bursztynowym serduszkiem.
Pochyla głowę.
Współczuje katu.

Czytany: 2137 razy

R E K L A M A

=>