Sobota


Boże jaki miły wieczór
tyle wódki tyle piwa
a potem plątanina
w kulisach tego raju
między pluszową kotarą
a kuchnią za kratą
czułem jak wyzwalam się
od zbędnego nadmiaru energii
w którą wyposażyła mnie młodość

możliwe
że mógłbym użyć jej inaczej
np. napisać 4 reportaże
o perspektywacz rozwoju małych miasteczek

ale
.......mam w dupie małe miasteczka
.......mam w dupie małe miasteczka
.......mam w dupie małe miasteczka



Czytany: 45632 razy

R E K L A M A

Inne wiersze tego autora...
Znaleziono łącznie : 32

Bursa Andrzej - * * *
Bursa Andrzej - Bajka
Bursa Andrzej - Chory synek
Bursa Andrzej - Dno piekła
Bursa Andrzej - Funkcja poezji
Bursa Andrzej - Hamlet
Bursa Andrzej - Języki obce
Bursa Andrzej - Kopniaki
Bursa Andrzej - Miłość
Bursa Andrzej - Modlitwa dziękczynna z wymówką
Bursa Andrzej - Nadzieja
Bursa Andrzej - Nasze ognisko
Bursa Andrzej - Nauka chodzenia
Bursa Andrzej - Pantofelek
Bursa Andrzej - Pedagogika
Bursa Andrzej - Pętla architektury [z cyklu Luiza]
Bursa Andrzej - Piosenka chorego na raka podlewającego pelargonie
Bursa Andrzej - Poeta
Bursa Andrzej - Poeta
Bursa Andrzej - Pożegnanie z psem
Bursa Andrzej - Rzeźnia
Bursa Andrzej - Skarżypyta
Bursa Andrzej - Sobota
Bursa Andrzej - Sylogizm prostacki
Bursa Andrzej - Śmierć mamusi
Bursa Andrzej - Święty Józef
Bursa Andrzej - Trudno o przyjaciół
Bursa Andrzej - W tramwaju
Bursa Andrzej - Wernyhora
Bursa Andrzej - Z zabaw i gier dziecięcych
Bursa Andrzej - Zażalenie
Bursa Andrzej - Zgaśnij księżycu