Zły księżyc
Bój się, księżycu, bój,
bój się tej nocy tak samo jak ja,
płyńmy bezsenni po kocich łbach,
po czarnym asfalcie przestrzeni...
Będziemy się kolebali,
bardzo będziemy się bali,
coś obejrzymy, coś wypijemy,
może dotrwamy do rana, które się w końcu rozbieli,
jeĹźeli, jeĹźeli, jeĹźeli...
A jeĹźeli nie, a jeĹźeli nie,
to trudno, to bęc,
do widzenia,
Ĺźegnajcie miastka i wioski,
żegnajcie kochanki, i żony, i piękne wspomnienia,
a takĹźe - wolne wnioski.
Bój się, księżycu, bój,
bój się tej nocy tak samo jak ja,
Pan Bóg wymyślił nas w ciemnych snach,
po czarnym koncercie jesieni...
Musimy płynąć wciąż dalej,
w pętlach wąwozów i alej,
coś zaśpiewamy, coś przemilczymy,
moĹźe dotrwamy do jutra,
które się w końcu rozbieli,
jeĹźeli, jeĹźeli, jeĹźeli..

Czytany: 4369 razy

R E K L A M A

=>