Tamara Chanum

Jeszcze mi dzisiaj gwiazdą po nocach
zza chmur snu błyska
dłoń twoja wąska, twarz twoja złota
i bizantyjska.

Głos twój? Wodotrysk orzeźwiający,
dzwonki i dzwony;
to woda mówi; to śmieszny koncert
ptakĂłw zielonych.

Warkocze? Księżyc wstrzymają w biegu;
z rąk leci lira.
Za jeden warkocz setkę sonetów -
i to Szekspira.



Czytany: 1536 razy

R E K L A M A

=>