Rozkaz i gwiazdy
Rozkaz! Nie wierzę w mrzonki
I w snach nie tonę głową.
Spoglądam trzeźwo. Chodzę
Po mieście przepisowo.

Nie wzieram niepotrzebnie
Do mglistych ducha skrytek.
Gdzie mogę i nie mogę,
Przynoszę tylko pożytek.

Praktyczny i celowy,
Nawet gdy się uśmiechnę,
To tylko po to, ażeby
Pomnożyć dobro powszechne.

Przykładam się usilnie
Do zdrowych prawd odkrycia
I czytam pilnie tylko
W codziennej księdze życia.

Tak żyję praez dzień cały,
Zbierając wiór do wióra.
Lecz nocą patrzę w gwiazdy:
Moja prywatna lektura.



Czytany: 1956 razy

R E K L A M A

=>