>> Najnowsze  >> Autorzy  >> Użytkownicy  >> Zaloguj 

Kiedy zachodu złotem...

Kiedy zachodu złotem las wieczorny płonie,
A dzwon na Anioł Pański, brzmiący z dali cichej,
Każe nam kornie składać do modlitwy dłonie,
Jak sennym ptakom skrzydła, a kwiatom kielichy,

Kiedy zmierzch dzień zdmuchuje jak wiatr opuch mleczu
I wieczny smęt mijania wpełza w serca wrota,
Dziękczyń, żeś przeżył znowu jeden dzień żywota
I pobłogosław ranek, południe i wieczór.



Czytany: 1574 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ