Żal

Myśląc o dniach minionych, każdą chwilę pomnę:
Tę, co boleśnie rani, i tę, która koi.
Przed żadnym swoim błędem czy cnotą podwoi
Nie zamykam. Niech będą obecne, przytomne.

Dzień krótki jest, niepewny; siły zbyt ułomne;
Sen łudzi; sława kłamie; miłość żółcią poi.
Nic nie wyrzucam sobie! Chwile ciszy skromne
Ból twardy okupiły czarem łaski swojej.

Nie cofnę żadnej myśli swej. Żadnemu kroku
Nie odwołam. Przeżyłem możliwość. W potoku
Światła-m się kąpał, byłem na górach mądrościi

Lecz są noce podniosłe, cudne, nienaganne,
Kiedy duszę otacza piękno tak oichłanne,
Że żałuje się wtedy całej swej przeszłości.



Czytany: 3071 razy

R E K L A M A

=>