Rzecz ma każda swą porę...
Rzecz ma każda swą porę. Inna podaje nam wino,
Inna sprzyja miłosnym uściskom i pocałunkom.
Z dala dziś wieczór ostawim puchary płynem złociste
I wykluczym z zebrania ponętną kobiet urodę.
Bowiem pieśniarz nam będzie nowe opiewał zapasy
Mężów w sile na j pierwszych, w biegu i w dysków rzucaniu.
Potem - sami młodzieńce przejdziem w kolumien dziedziniec,
Kędy białe marmury przeplata mirtów zieloność,
By rozmowy pochwalne wieść o dzielności i sławie,
W słowach prostych i pięknych jak ramię męża nagiego.
Gdy miesiąca róg błyśnie, zaczniem się schodzić powoli:
Każdy, próg przestępując, głowę pochyli kędziorną
Pod gałęzią wawrzynu nisko nad drzwiami wiszącą.



Czytany: 1271 razy


=>

Najnowsze



















Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ