W dali
Z mórz zmierzch kojący płynie,
Liliowy jak woń fiołków.
Na niebios seledynie
Czernieją miękko pinie,
Mgła wstaje z gór wierzchołków.

Świerszczami w trawie dzwoni
Wieczornych cisz godzina.
Wśród sytnej żyta woni
W marzenie skroń się kłoni...
Zmierzch o dniu zapomina.

O, ciche serce moje,
Zapomnij łez, zapomnij!
Pierwszy raz tu się poję
Jak szczęściem, że oboje
Tułacze-śmy bezdomni...



Czytany: 1559 razy


=>

Najnowsze















Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ