Staff_Leopold - Moriturus .: Wierszoteka Ibki :.

Moriturus
Mający umrzeć witam cię wielki cezarze,
Dumnym skinieniem dłoni! W szmerze i rozgwarze
Podziwu wśród orszaku zasiadłeś i jeno
Okrzyki na twą chwałę wstrząsają areną
Za zgotowane tłumom zapaśne igrzyska.
Oliwą namaszczone ciało me połyska,
Otoczone w krąg twarzy niecierpliwych murem,
Co pieszczą oczy gibkich mych członków marmurem
I w młodzieńczym mym ciele bez skaz i przepaski
Zgadują przyszłe rany, co sczerwienią piaski.
Wypuść, władco, z zwierzyńców swych lwy i tygrysy!
Jedno słońce oświeca wawrzyn i cyprysy:
Zbrzydło mi już zwyciężać zwierzę, z którym walczę
Krótkim mieczem, i zwierzę w tłumie bałwochwalcze,
Zbyt podłe, by nędznego twojej krwi szkarłatu
Dodać spełzłej purpurze twego majestatu.
Otwórz zwierzyńce swoje dzikie, bo mi spieszno
Dać tej zgrai z krwi mojej biesiadę ucieszną:
Bo przez kły i pazury podarty na ćwierci,
Wydrę ci, tchórzu śmierci, podziw dla mej śmierci
I w nim pierwszy raz zrównam cezara i tłumy!
I wszystkie orły twojej cezarycznej dumy,
Co na skrzydłach swych niosły Nike twych legionów,
Wypuszczą twą purpurę ze spiżowych szponów,
Odlecą precz od ciebie, rozpierzchną się w dali,
Ze wstydu - który niechaj na wieki cię pali! -
Że pod władztwem twym, kędy dnie duszom się tracą,
Ten, który umiał konać, skonać nie miał za co!

Czytany: 1738 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ