****
Uchwycę delikatny, zmysłowy pocałunek,
Co wiatrem mi posłałaś na liściu zapisany.
Do głowy mi uderzy jak z winnic starych trunek,
Wnet serce moje pojmie, że jestem zakochany.

Zabiorę liść ze sobą, swe usta na nim złożę,
By nektar pocałunku spijały, aż do syta.
Już wiem, że jesteś moja, już myśli nie zatrwożę,
Dziś Twa forteca zbrojna przeze mnie jest zdobyta.

Uchwycę potajemnie spojrzenie Twe ukryte
I poznam jego sekret niesiony w moją stronę.
I dusza ma uleci, owionie się zachwytem,
I wiem, że z tego stanu tak szybko nie ochłonę.

Zabiorę Cię do raju, gdzie rozkosz nie ma końca.
Nakarmię owocami z ogrodów namiętności.
Na złotej tacy podam, w pucharze promyk słońca -
Lekarstwo, które leczy z choroby samotności.

Muzyką naszych uczuć - bajecznie roztańczeni,
Będziemy z sobą płynąć na nieboskłonie marzeń.
Choć północ zegar wskaże - my ciągle niezmęczeni,
Zaczniemy szukać nowych, jeszcze wspanialszych wrażeń.

I czas nam w miejscu stanie, i przyszłość nie nadejdzie,
I zatracimy siebie w czasoprzestrzeni bytu.
Lecz błoga chwila zniknie, gdy rankiem słońce wzejdzie,
Rozbudzi nas z miłości, co tańczy wśród zachwytów

Czytany: 3229 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ