Na skalnym podhalu
Na skalnym podhalu



Tam - - tam nie zgaśnie nigdy ducha mego gwiazda,
wypełniła otchłanie tęczą swego lotu,
wstała tam na wieczność, jak ów "halny gazda",
cień wieczny, wyplatany z epok kołowrotu:
trwa, kto mocą swej wolnej, samowładnej siły
posągi pokoleniom stawił na mogiły.

Lecz ja sam? los się zmylił, a ja życiem całem
płacę za tę omyłkę, co nie ludzką duszę,
lecz natury dech wiatrem mieciony dostałem
i z tym w piersi człowiekiem jestem i być muszę.



Czytany: 9136 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ