Kocham cię, nocy cicha...
Kocham cię, nocy cicha i bezgwiezdna,
i chwilę twoją, kiedy duszą tonę
w ocean myśli, bez obrzeża, bez dna -- --
kocham was, głębie myśli nieskończone,
kocham cię, ciszo chmurna i posępna,
ciebie, zastoju ciemności nade mną,
ciebie, pogrozo pustek z nieba zstępna,
i ciebie, głuszo nad powierzchnią ziemną.
Kocham was! Nigdzie sercem nie wołany,
zbyt dumny serce swe rzucać pod nogi,
samotny, w bezcel idący bez drogi,
kocham was! Wyście mi jako orkany
dla myśli mojej, co na kształt sokoła,
z szczytu lotnego zrywa się skrzydlata,
mocna i śmiała, w lot z mojego czoła
i w nieskończoność zatapia się świata.



Czytany: 2405 razy

R E K L A M A

=>