Sonet II
Niechaj się serce z milczenia nie budzi,
Bo gdy ma dusza skrzydłem w świat uderzy,
Ściga ją mara Babelowej wieży,
Powieka cieniów dzieląc mię od ludzi!...

Głosy mej piersi - bezechowość studzi!
Wkoło mnie tłuszcza głuchoniema bieży!
Odkąd przekleństwo na ludzkości leży,
Darmo się człowiek marzeniami łudzi!...

Osamotniony potomek Babciu
Uczuć i myśli nic znajdzie słownika!
Chce się spowiadać - nic ma spowiednika!...

Woła - nie słyszą! Sam - idzie do celu
I przejdzie smutny w braci swoich tłumie,
I nikt go z braci nigdy nic zrozumie!...



Czytany: 1865 razy


=>