Powrotna fala

Wiem, że wróci ta fala. Już w oddali huczy.
Mścić się za mnie popłynie sił zdradzonych nawał.
Zaleje go. Powali. Rozbije. Nauczy.
Będzie walczył i krzyczał, i miłość poznawał.

Jak groźny, strajkujący lud, pełen słuszności,
otoczą go nadzieje, sny niewypłacone -
nad jego pięknym życiem, pisanym jak sonet,
powieje krzyk czerwony: Za miłość miłości!

O, lecz unieś mnie z sobą, nawałnico winy!
Niech go z moim udziałem powali gniew boży!
Jak meduza na pianie, jak gałąź morszczyny
chce płynąć na tej fali, ktora go położy!



Czytany: 1786 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ