>> Najnowsze  >> Autorzy  >> Użytkownicy  >> Zaloguj 

Aún, Kolejny dzień fragmenty
My śmiertelnicy dotykamy kruszcu,
wiatru, plaż, kamieni,
wiedząc, że są trwałe, bierne albo wrzące,
odkrywałem je nadając nazwy:
losem moim było podziwiać i odejść.

Dni nie tracisz, nie zbierasz, to pszczoły
odurzone słodko lub wściekle żądlące:
walka trwa, pomiędzy miodem i cierpieniem
podróż w tę i z powrotem w dwie strony.
Sieć lat się nie plecie: nie ma żadnej sieci.
Nie spadają kropla za kroplą z potoku:
Nie ma rzeki. Sen nie dzieli życia na dwoje,
lub akcję, lub ciszę, lub honor:
Życie to opoka, nieustanny postęp,
Pojedynczy ogień w odbiciu na liściach,
Strzała, tylko jedna, powolna lub szybka,
Ostrze, który wzmaga lub koi ból kości.

Każdy ma w tajemnej sakiewce pamięci
Klejnoty rozkoszy, nocy i całusów,
Okruchy jawnego lub skrytego szczęścia.
Niektórzy - wilki - zdobycz,
Inni macanie o świcie
Wspinaczkę, Arktykę, maszyny i cyfry.
Dla mnie szczęściem jest dzielenie pieśnią,
Wychwalać, przekląć, łkać tysiącem oczu.
Proszę wybaczcie ten mizerny sposób
Moje życie na ziemi było bez wartości.

*
XVIII

Los días no se descartan ni se suman, son abejas
que ardieron de dulzura o enfurecieron
el aguijón: el certamen continúa,
van y vienen los viajes desde la miel al dolor.
No, no se deshila la red de los a?os: no hay red.
No caen gota a gota desde un río: no hay río.
El sue?o no divide la vida en dos mitades,
ni la acción, ni el silencio, ni la virtud:
fue como una piedra la vida, un solo movimiento,
una sola fogata que reverbéro en el follaje,
una flecha, una sola, lenta o activa, un metal
que ascendió y descendió quemándose en tus huesos.

Czytany: 21220 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ