>> Najnowsze  >> Autorzy  >> Użytkownicy  >> Zaloguj 

Sto sonetów o miłości - XV
Od bardzo dawna zna już ciebie ziemia,
jesteś tak zwięzła jak chleb albo drzewo,
bo ty ciałem jesteś, kiścią trwałej gleby,
masz ciężar drzewa, wagę złotych jabłek.

To, że istniejesz, wiem nie z lotu oczu
Twych, które światłem wchodzą w rzecz jak w okno.
Tyś z gliny lepiona, wypalana w glinie
najlepszej, na palenisku ze zdumionej cegły.

Pierzchliwi są ludzie jak wiatr, mróz albo woda
i mgłą podszyci nikną w zmowie z czasem,
jakby już wcześniej byli garścią prochu.

Ty padniesz za mną jak kamień do grobu
i tak przez miłość naszą nigdy nie spełnioną
żyć będziemy dalej, razem z nami ziemia.

Czytany: 59 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ