Teoria chaosu

pragnę
obłaskawić czas
chwycić drżącymi dłońmi
fortuny rąbek sukni złocisty
wśród kropli deszczu
łez
i utraconych szans
chwil przegapionych
ignorancją
uśmiechem rozpalić niebo
przykryć tęczą
deszczowe chmury
uciszyć wiatr
przewracający
kolejne plany
jak japońskie domki
z papieru

nie ma w tym wszystkim
nic stałego
gasną uczucia
choć były gorące
jak słońce
jak plaża spleciona
naszymi dłońmi
jak obietnice
że już na zawsze

za chwilę
świat znów stanie na głowie
spełnione marzenia
przytłoczą potęgą
powrócą zaginione
godziny czułości
odnajdziemy siebie
choć to niemożliwe
miłości nadając
nowe znaczenie

zachowam czujność
może choć to jedno
nie przeminie

Oskar Wizard


Czytany: 231 razy


=>

Najnowsze















Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ