*** (Po obieraniu ziemniaków...)
***
Pamięci Krzysztofa Kamila

Ten wiersz dedykuję Piotrkowi Dejnece

Po obieraniu ziemniaków
wyładowuję swoją złość w wierszu.
Wierzę, że w końcu splotą się drogi nasze
i trwałe przyniesiesz mi szczęście.

Ziemniaki obrałam wszystkie,
które były w reklamówce.
Nie mogę bez Ciebie istnieć.
Mam nadzieję, że spotkam Cię wkrótce.

Budzą się najczulsze z przeznaczeń,
gdy słońce na nowo nam wschodzi,
a ja chciałabym, by wszystko było inaczej.
Nie umiem żyć bez wspomnienia o Tobie.

Ziemniaki potem opłukałam.
Będą dzisiaj na obiad.
Co dzień nowy rozgrywa się dramat,
a my mamy, walcząc miłością, świat przemieniać.

                                        Sb. 27.03.2021 12:20
                                        pokój komputerowy, przy biurku

Czytany: 254 razy


=>

Najnowsze



















Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ