W poszukiwaniu nieba
Rozglądałem się za niebem
szukałem go dookoła,
nie mogłem go nigdzie znaleźć
nie widząc go miałem doła.

Na górze, to nie to niebo
niestety brak tam aniołów,
w powietrzu jest niebezpiecznie
zbyt dużo jest tam żywiołów.

Nie mogłem kupić nieba
za żadne w sumie pieniądze,
ukraść nie dałem też rady
wielkie targały mną żądze

Poprzez kurtynę zwątpienia
nie mogłem wciąż znaleźć nieba,
nie słuchałem serca swego
nie szukałem tam gdzie trzeba.

W końcu przejrzałem na oczy
moje niebo było przy mnie,
to tutaj właśnie na ziemi
nie szukałem nadaremnie

Wszystko mnie niebem otacza
wiatr, deszcz czy bliska osoba,
słońce radość czy też smutek
czy każda przeżyta doba.

A najważniejsze że w niebie
o którym ciągle marzyłem,
jest przy mnie wspaniały anioł
w którego zawsze wierzyłem.


,, Mój Anioł - Kasia,,

Mirosław Sokół
Wilkolak1003

9.03.2021

Czytany: 203 razy


=>

Najnowsze





















Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ