"***"
***
Pamięci Śp. dziadziusia Teosia i Adama Mickiewicza

Ten wiersz dedykuję Piotrkowi Dejnece, Pani profesor Bernadecie Kuczerze ? Chachulskiej i Ewie Skalińskiej

Po obieraniu ziemniaków
życie się dłuży jak najęte,
a ja wierzę, że tu w końcu trafisz,
gdy za Tobą tak bardzo tęsknię.

Małe obierki z ziemniaków
wpadły do plastikowej torebki.
Chronię się przed nadziei utratą,
gdy tak mocno, kochając Cię, cierpię.

Chciałabym dotknąć znów ziemi.
Nie jakieś tam w ręku zielony badylek.
Czy w rozkosz zechcesz moje najcięższe chwile przemienić,
bo nade mną nie lata motylek?

Wstanie jak wczoraj najjaśniejsza gwiazda.
Ile moich łez jeszcze anioł zbierze do flakonika?
Czasem jak skorupka orzecha twarda jest prawda.
Może byś tu przyjechał, jakby się kto pytał.

                                          Czw. 14.01.2021 12:53
                                          pokój komputerowy, przy biurku

Czytany: 201 razy


=>

Najnowsze















Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ