Bartman_Leszek - Trudna_decyzja .: Wierszoteka Ibki :.

Trudna decyzja

Ładna żaba chociaż mała
Zostać żoną chciała
Z bajorka się wydostała
Poleciała na salony
Podglądać prawdziwe żony.

Siedzą sobie na fotelach
Każda z nich się w diwę wciela
Wyniosłe posuwają androny
Jak to świat już ocalony.

Odkąd się tu pojawiły
Na nowo go urządziły
Mężów to zasługa żadna
Chłopom starczy trochę jadła

Wieczorem trzy piwa
Dwa razy seks z rana
Sprawa opanowana.
Każda z nich ma na względzie
Żeby dobro było wszędzie.

Mała za uchem się skrobie
Tak to ja nie wyrobię !
Seks tylko dwa razy z rana ?
A gdzie sauna i figle ?
Adoratorów uwielbienie
Tańce ,rechot swawolenie.

Na pięcie się obróciła
Do sadzawki wskoczyła
Najlepiej jest w bajorze
każdy bierze ile może.

Gorzej na świeczniku
Udawać grzesznika
Nie wiesz co komu
Opowiadać w domu !
                                                Leszek BAR

Czytany: 182 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ