Maria_Polak_(Maryla) - Porannie .: Wierszoteka Ibki :.

Porannie
Porannie

Utarło się że zachód
kołysanki przynosi
a ja dziś dla odmiany
świt chcę o nie poprosić

niech wykołysze szczęście
choć mały jego okruch
by móc jego działanie
na co dzień w sercu poczuć

w uśmiechach się zaplątać
sens życia znać i cenić
błękitem mościć słowa
smutki radością przemyć

gdyby nie wystarczyło
melodii i pomysłów
niechby świt chociaż cicho
nadzieją w sercu wyrósł

na to że będzie dobrze
na progu sądzie spokój
pomyślnością zaskoczy
zalśni łzą szczęścia w oku

Maryla

Czytany: 171 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ