\"Mlecze\"
Mlecze
Ten wiersz dedykuję mojej siostrze Elizce, Piotrkowi Dejnece i Patrickowi Dunne

Rozkwitły na dworze mlecze.
Ręce same układają się do robienia wianków.
Że brudzą ręce, przecież wiecie.
Mleczy na wianek będzie wam wystarczać.

Dzisiaj wspominam tamte dni,
gdy z dziewczęcą gracją plotłam na łące wianki
i choć sobótkowy mój wianek był,
nie przyszedłeś go zabrać spod domu dziadziusia i babci.

Mlecze uparta pożera krasula,
gdy tylko trafi na łąkę na wypas.
Od nich robocza zabrudzi się koszula.
Co mam jeszcze o mleczach napisać?

Mlecze pokryły łąkę kołderką.
Ich zapach powietrze przenika.
Myślę o nich naprawdę ciepło,
tropiąc ślady moich snów słodkiego rozbójnika.

                                                   Czw. 20.08.2020 11:59
                                                   mój pokój, obok łóżka

Czytany: 45 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ