Porannie
Porannie

Sen przyczaił się w poduszce
będzie czekał do wieczora
bo świt rozpraszając cienie
do nowego dnia nas woła

chwile dobre spójrz otwiera
zielonością oczy cieszy
pełen figlarnego śmiechu
ciepłem kładzie się w treść wierszy

Maryla

Czytany: 1038 razy


=>

Najnowsze


















Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ