Zachód słońca
Zachód słońca

a ja idę
brzegiem morza wśród fal szeptu
mewy pokrzykują w górze
samotności pragnę nie czuć

jestem tu a ze mną przestrzeń
wypełniona tchnieniem Boga
dzień się kończy a więc słońce
złoto za horyzont chowa

jednak nam zostawia iskrę
która przetrwa nawet lata
nie da zwieść się cieniom życia
będzie perły piękna wdrażać

Maryla

Czytany: 141 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ