Bez Ciebie

Bez Ciebie
jestem jak kwiat
bez wody...
Jak drzewo usychające
pod słońca ogniem.
Wciąż Twego oblicza
jestem głodny.
Na dnie rozpaczy
za chwilę spocznę.

Przychodziłaś wieczorem,
aby usiąść u mojego boku.
Czuję wciąż zapach perfum,
słyszę Twój szept.
Noce samotne,
znów pełne są chłodu.
Tak bardzo
chcę usłyszeć
przemiły śpiew.

Bez Ciebie
jestem jak miasto
popadające w ruinę.
Odezwij się,
przywróć życiu smutnemu
treść.
Na znak
najdalszy ocean
przepłynę.
Po to,
by być z Tobą
i Ciebie mieć.


Oskar Wizard


Czytany: 121 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ