Wizard_Oskar - Uwolnieni_z_kwarantanny .: Wierszoteka Ibki :.

Uwolnieni z kwarantanny

Nigdy się nie chwalą
ile stracili.
Czekając na testy
odmierzali wciąż czas.
Pech,
bo często
zdrowymi byli.
Za oknem szumiał
tak słodko las.

Tracili pracę,
bo nie na każdego
czekano.
Ich życie
toczyło się
między lodówką
a telewizorem.
Na koncie
niewiele pieniędzy
pozostało.
Zdobycie zakupów
było często horrorem.

Po wypuszczeniu
jedno już
z całą pewnością
wiedzieli...
Do szpitala
idą tylko
potrzebujący respiratora.
Gdy znów wpadną,
nikogo nie znają
i nie widzieli.
Ludzie
szalenie nie cierpią
denuncjonatora.


Oskar Wizard


Czytany: 144 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ