W głębi
Ukrywam przed wszystkimi
Na których mi zależy
Że moje życie to depresja
A ja jestem jakimś chorym smutkiem
Że mój optymizm
To tylko przykrywka
Że tak naprawdę jestem wiecznym
Sceptykiem
Że nic nie ma dla mnie sensu
Naprawdę
Że czuję się
Jak gdyby każda cząsteczka świata
Bolała
Że czasami jedyne o czym marzę
To rozpłynąć się
W powietrzu
W wodzie
W płomieniu
Być jak dym, który tak beztrosko wije się na powietrzu
Jak kawa wtapiająca się w gładką powierzchnię mleka
Chciałabym móc stać się barwną częścią dyfuzji
I być piękną przez chwilę
A potem zniknąć

Czytany: 64 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ