Kandydat na przydenta

Jego obietnicami
można pałac ozdobić.
Wszędzie go widać
i zna się na wszystkim.
Stara się
do swych wyborców
upodobnić.
Boi się,
gdy gazety
o nim milkną.

Przysięga,
że jest lepszy
od pozostałych.
Rozwiąże problemy,
bo ma genialne plany.
Dla ciebie
wrzucić tylko kartkę
pozostanie.
Od tej chwili
świat będzie już
tylko wspaniały.

Wyścig szczurów,
niekończące się rankingi.
Wyborcy
za swojego bożyszcze
najchętniej by się
pozabijali.
Po kadencji
pozostaną jak zwykle
długi.
Może lepiej,
abyśmy etat prezydenta
skasowali?


Oskar Wizard


Czytany: 84 razy


=>