Zwyczajny, szary dzień?

Święta bywają nadęte,
pełne tłustych słów.
Można przewidzieć,
co się w nich zdarzy.
Tymczasem
w szary dzień
wyruszasz na zdarzeń
łów.
Wcielasz w czyn to,
o czym sobie
marzysz.

To prawda,
trudno potem
datę sobie
przypomnieć.
Kiedy był
pierwszy pocałunek,
a kiedy rozstanie?
Dzień pierwszy,
który cię zdołał
z żoną połączyć?
Kiedy był las,
biwak
i wieczornych gwiazd
oglądanie?

Jaka była data
ostatniego
przyjaciół ze szkoły
widzenia?
Jak wiele szarych dni
było najpiękniejszych
w życiu?
Czas na ścianie
kalendarz za kalendarzem
zmienia...
Czy więcej było
samotnych
czy szczęśliwych
świtów?


Oskar Wizard

Czytany: 122 razy


=>