\"Romantyczność\"
Romantyczność
Pamięci Jana Kochanowskiego

Ten wiersz dedykuję Piotrkowi Dejnece

Po drugiej kawie
życie się dłuży okropnie,
lecz ciągle się uśmiechamy,
bo wiosną serce w nas roście.

Kawa druga była parzona,
pierwsza była z ekspresu.
Czy moich niewidzialnych wrogów pokonam,
a cierpienie moje dobiegnie kresu?

Kawy malutkie ziarenka
dno kubka pokryły.
Czy mi czułe słowo szepniesz,
bo Ty jesteś mój miły?

Może jeszcze jedna kawa.
Tęsknię w dal spoglądam,
gdy mam, by czynić dobro, wstawać.
Twojego przyjazdu tutaj wyglądam ciągle.

                                             Śr. 15.04.2020 9:36
                                             mój pokój, siedząc na łóżku

Czytany: 121 razy


=>