Do Blu
A jeśli jutra nie będzie
Na chwilę przed twym przyściem,
Ani księżyca co zawisł
Nad tobą srebrnym liściem
I czuwa bezprzestannie
Nad twoim snem i zdrowiem...?
Jakże ja wtedy ,miła,
O wszystkim ci opowiem?

A jeśli lata nie będzie
Na przekór wszystkim latom?
(A ono daje ciepło
I daje sen wariatom,
A każdy wariat to poeta,
Bezdomny i rozumny szałem)
Jakże ci wtedy powiem,miła,
Jak bardzo cię kochałem?

Czytany: 133 razy


=>