W lesie

Słońce rozgrzewa lasu przestrzenie
w modrym strumieniu zapala błyski
zdobi polany barwnym kobiercem
i dzień już staje się bardzo miły

słyszę jak ptaki gdzieś wśród gałęzi
wołają siebie radosnym głosem
wiewiórka przemknie szybko i zwinnie
wierz mi ja wcale dziś jej nie płoszę

bo siedzę w domu przed komputerem
świat oglądając w małym ekranie
tak jak przystało słucham zakazów
i wirtualnie nad rzeczką staję

Maryla

Czytany: 71 razy

R E K L A M A

=>