Jeszcze nie pora

na bukiet z maków,
które czerwienią znaczą obecność,
jeszcze rozkwitnąć musi nam wiosna
tulipan musi się nam uśmiechnąć,

a za nim narcyz, piwonia wczesna,
zjawić się muszą zawilce w bieli,
hiacynty, fiołki, bez i jaśminy.
Kusić powinny ich barwne szepty.

Lecz ja dziś staję po stronie maków,
niechaj rozognią oczekiwanie.
Tak szybko pędzi nas czas przez życie,
że lada moment - lato nastanie.

A ja, choć pora nieodpowiednia,
dziś bukiet z maków Tobie przynoszę,
by od czerwieni blask płyną miły,
a każdy smutek zapragnął odejść.

Maryla

Czytany: 113 razy

R E K L A M A

=>