Otwieram się

jak kwiat, gdy
poda na niego słońce,
pod wpływem dotknięć ciepłych
i czułych ramion objęć.

Nie wiem, czy tak powinno
być, lecz gdy widzę Ciebie,
(chociaż przez mgłę iluzji)
wszystko wokół pięknieje.

Zielenią słowa rosnę,
myśl błękitnieje we mnie,
przypływa czułość rzeką
i wiersze barwą przędzie.

Maryla

Czytany: 99 razy

R E K L A M A

=>