Na smutno

Smutne za mną refleksje
ciągną się już dni parę
staram się je rozgonić
jakoś dać sobie radę

ale one niestety
łaszą się włażą w kąty
i sprawiają że dzień jest
szary od łez aż mokry

uśmiech na nie nie działa
iskry gasną nim jeszcze
uda się je rozniecić
wysłać jak zwykle w przestrzeń

trudno się z tym uporać
przegnać zwalczyć wyrzucić
może nie mam po prostu
odpowiednich już kluczy

Maryla

Czytany: 151 razy

R E K L A M A

=>