Otwarte niebo (Tworzenie poezji)
Mały, lśniący okruszek poezji
Kolorem słów   popłynął z mej duszy,
Deszczem myśli, tkanych z finezją
Nicość życia na chwilę zagłuszył.

A z otwartego na oścież nieba
Słowa płyną potokiem na papier,
Magiczność czasu na kartce dojrzewa,
Chcę uchwycić ekstazy charakter.

Dopóki życiowa zawierucha
Nie zgubi, nie zniszczy luźnych kartek,
Uwiecznię moje błądzenie w chmurach,
Niech blaski słońca rozświetlą papier.

Czytany: 161 razy

R E K L A M A

=>