Poszukuję cię

w wierszach
bo tak bardzo chcę znaleźć
chociaż cień twej postaci
z tęsknot moich utkanej

przecież zawsze tam byłeś
do snu czasem kołysząc
w snach zjawiałeś się chętnie
na pląs ze mną wciąż licząc

z horyzontu zniknąłeś
cisza krzyk chce podnosić
a ja myśli wysyłam
by o słówko cię prosić

takie małe maleńkie
co spojrzenie rozjaśnia
ja je zaraz przytulę

a ty zacznij wyjaśniać

Maryla

Czytany: 140 razy

R E K L A M A

=>