Połówka
Miłość utknęła pomiędzy losu garbami,
Nijak w środku- bez kolorów ognia, zwyczajnie,
Nie splatam w warkocz myśli między postaciami,
Do snu usypia mnie noc ciszą   jednostajną.

Czasu mam dużo- na wszystkie sprawy wystarcza,
Barwy widzę realne, bez szybszego pulsu,
Jestem jednością, samodzielność mnie otacza!
Choć ? Dobrze być czyjąś, pełną słońca, połówką!

Czytany: 118 razy

R E K L A M A

=>