Stłumiony szept nocy

słyszę przez mgły gęstość
przez światła latarni stojących przy drodze
przez milczenie twoje i płomienie tęsknot
przez chwile słoneczne i zdarzenia nowe

i choć tego nie wiesz czar twej obecności
szumi we mnie ciepłem czułością rozkwita
nie pozwala plątać się w szarość codzienną
uśmiech pozostawia i wiosenną przystań

Maryla

Czytany: 120 razy

R E K L A M A

=>