Bezsilność
Dzisiaj nie jestem lekka jak powietrze,
Nie unoszę się nad ziemią swobodnie,
Życie przede mną nie rozwija ścieżek,
Tuż obok pełno drzew - wszystkie bezlistne.

I nie wiem- czy te drzewa dawno uschły,
Czy na wiosnę szalem kwiatów zakwitną?
Zatrzymała mnie dziś burza śniegowa,
Wirującą bielą płatków oplotła.

Moje myśli powędrowały w przyszłość,
A tu zaspy śnieżne tamują kroki,
Jestem bezsilna- bezsilnością drzewa,
Które choć chce, nie będzie nigdy chodzić.



Czytany: 156 razy

R E K L A M A

=>