Kiedy ranek

tak jak dzisiaj
mgłą zachodzi straszy deszczem
pochwyć myśl choć delikatną
wypełnioną wspomnień ciepłem

niech to będzie wiosny okrzyk
zaplątany w barwy pierwsze
unoszący promień słońca
rozskrzydlony ptaków śpiewem

niech to będzie obraz lata
z pluskiem fal u brzegu morza
sprzyjający łąkom lasom
barwy tkając po ogrodach

niech to będzie wszystko to co
miękko zdejmie ciężar z ramion
gorzkie pozamienia w słodkie
optymizmu iskrę dając

Maryla

Czytany: 68 razy

R E K L A M A

=>