Budziłeś poezję

całkiem nieświadomie
spojrzeniem przelotnym uśmiechem ust cichym
życzliwością gestów pewną kurtuazją
światłem dostrzeżonym w głosie w którym liczyć

mogłam gwiazd tysiące ? tak mi się zdawało
nocami chodziłeś cicho pod powieką
jakbyś miał ku temu nadane ci prawo
aż gdzieś w serca głębi obudził się świergot

Maryla

Czytany: 96 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ