Płacz
Deszczowa panna w strugach deszczu tańczy,
Jak kochanka - tuli wody strumienie,
Pod ciemnym niebem sunie na chmur linie,
W tańcu zamienia się w sen, zapomnienie.
W ekstazie taneczne rytmy wybija,
Już pogubiła parasol, kalosze,
Może chce tym szaleństwem odczarować,
Wspomnienia z przeszłości zniszczyć, zagłuszyć.
Twarzyczka cała mokra, w strugach wody,
Nikt nie wie- czy to są łzy, czy deszczówka?
Szum deszczu- płacz zagłusza nieustannie,
Żal znika. Pozwólmy tańczyć tej pannie.

Czytany: 116 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ