Słyszę jak wiatr

pod nosem nuci
jaką melodię pełną słońca
poprzetykaną szelestami
liści którym czas zmienia postać

nie wtłacza w nuty smutków żali
jeszcze chce zapach przynieść łąki
w ostatnich kwiatach się zakochać
złożyć na płatku róży podpis

zaduma przyjdzie razem z deszczem
niejedno serce chłód obejmie
teraz się cieszmy tym co mamy
złotej jesieni rękodziełem


Maria Polak (Maryla)

Czytany: 42 razy

R E K L A M A

=>