Deszcze jesienne

Pokryły ziemię płaczem
deszcze jesienne.
Dotknęły zieleń
bezlitosnym chłodem.
Deszcze bezlitosne,
w smutki brzemienne.
Ciepła naszych serc
wciąż głodne.

Rozmyły
lata pięknego
marzenia.
Nie ma w nich nic,
co by zachwycić miało.
Radość powoli
w nostalgię się zmienia.
Spójrz! Niebo znów pociemniało.

Narasta w myślach
poczucie bezsilności.
Lecz uwierz mi,
nastroje te prędko przeminą.
Musimy się ukryć
pod płaszczem miłości.
Tylko wtedy
słoneczne uczucia
się nie rozpłyną.


Oskar Wizard


Czytany: 58 razy

R E K L A M A

=>