Wrzesień
Cóż on winny że deszcz niesie
melancholii zsyła oddech
czasem umie w oczy błysnąć
prosto w słońce z Tobą pobiec

umie barwą zachwyt wzbudzić
ukołysać szeptem liści
po ogrodach chodząc cicho
sen o przyszłej wiośnie wyśnić

sens nadaje chwili ? zobacz
pieszczotliwie deszczu kroplą
patrzy w dobrą stronę przecież
niepotrzebne smutki płosząc

Maria Polak (Maryla)

Czytany: 85 razy

R E K L A M A

=>