Wyobraźnia jest od tego
by roztańczyć się gdy pada
w kroplach srebrnych magii szukać
stać się wonną kwietną łąką

i motylem sfrunąć w kwiaty
obudzone świtu tchnieniem
rosnąć w słońcu ze spokojem
z jaskółkami błękit przebiec

od łabędzi na jeziorze
skrzydła dostać i pofrunąć
tam gdzie jesteś spraw doglądasz
patrząc gdzieś przed siebie smutno

oddam uśmiech oddam serce
zogniskuję czułość ciepło
niechaj słońce na twarz schodzi
bliskość poczuj tkliwość wielką

Maryla

Czytany: 53 razy

R E K L A M A

=>