Szuflada
Mam w biurku szufladę pełną snów,
Po brzegi -z zapomnianym szczęściem,
Kilka zasuszonych kwiatów- słów
Od chłopca: lubiliśmy tańczyć.
Leżą też adresy przyjaciół-
Na zwykłej kartce zapisane,
Wyblakłe zdjęcia, kalendarze,
I myśli- przed światem skrywane.
A na dnie- błękitne obłoki,
Z których na ziemię nie spadałam,
Wymieniałam chmury na nowe,
Inne sny młodość podsuwała.
Są też ciężkie klucze do szczęścia,
Zamek do nich - wciąż trzeba znaleźć,
To wszystko już było, to przeszłość,


Nie wróci nigdy- myślę z żalem.


Czytany: 81 razy

R E K L A M A

=>